Gospodarka Świat Wiadomości

Rumuńskie władze jednego dnia zlikwidowały 102 opłaty i podatki

zdjęcie: Dennis Jarvis/flickr

 

Na posiedzeniu w zeszłym tygodniu rumuński parlament przegłosował likwidację 102 opłat administracyjnych i podatków, w tym doliczaną do rachunku za prąd opłatę radiowo-telewizyjną oraz opłatę środowiskową płaconą od kupna używanych samochodów. Władze w ten sposób chcą się przypodobać wyborcom, którzy za kilka tygodni, w wyborach parlamentarnych zdecydują, kto będzie rządzić w kraju w następnej kadencji.

 

– Podczas, gdy rząd Ciolosa mówi o likwidacji biurokracji, nasza partia oferuje konkretne rozwiązania i likwiduje bezużyteczne opłaty, które dręczyły Rumunów – napisał na facebooku szef Partii Socjaldemokratycznej (PSD) Liviu Dragnea, który zaproponował przegłosowane zmiany.

 

To nie pierwszy przypadek obniżki podatków w Rumunii. W styczniu 2016 roku rząd obniżył podstawową stawkę VAT z 24 do 20 proc. wbrew zaleceniom Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Komisji Europejskiej. Z kolei pół roku wcześniej, w czerwcu ubiegłego roku nastąpiło cięcie VAT na produkty żywnościowe z 24 do 9 proc. Obniżono również podatki dochodowe dla mikroprzedsiębiorstw: samozatrudnieni płacą od tego momentu 3 proc. podatku CIT, małe firmy zatrudniające jedną osobę 2 proc., a zatrudniające dwie osoby 1 proc. Zwiększono również poziom obrotów, który klasyfikuje firmę do grona mikroprzedsiębiorstw z 60 tys. euro do 100 tys. euro.

 

Na efekty ojczyzna Draculi nie musiała długo czekać. Wzrost sprzedaży detalicznej wyniósł w styczniu  aż 15,6 proc. w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. Zgodnie z danymi Eurostatu był to najwyższy odnotowany wzrost spośród wszystkich państw w Unii Europejskiej. Średnia dla całej Unii wyniosła 2,8 proc. Według rumuńskiego ministerstwa finansów w tym samym czasie rząd osiągnął aż 11,1 proc. więcej wpływów do budżetu państwa niż w 2015 roku i uzyskał miliard euro nadwyżki, co stanowi wzrost o 19 proc.

 

Z kolei w drugim kwartale 2016 roku Rumunia zanotowała wzrost gospodarczy na poziomie 5,9 proc. w ujęciu rocznym, co jest najwyższym wynikiem w całej Unii Europejskiej. W tym samym czasie średnia dla strefy euro wyniosła 1,6 proc.

 

Źródła: gazeta.pl, wmeritum.pl

Komentarze

Komentarze

One Response

  1. To jest śwetny przykład do naśladowania i świetnie, że portal napisał o takich wydarzeniach u naszych europejskich kolegów. U nas narazie głównie rząd myśli jak ukraść tym co mają, by zadowolić swoich łasych na zasiłki wyborców. Mam nadzieję, że będziecie więcej pisać o poczynaniach rządów, które robią coś pożytecznego dla obywateli, a mianowicie dają im spokój i ułatwiają życie, wycofując się z gospodarki.

Komentowanie jest wyłączone.