Polacy w UK Świat Wiadomości

Premier Theresa May odetnie unijnych imigrantów od zasiłków

Wraz z nadchodzącą finalizacją Brexitu w Wielkiej Brytanii wracają różne pomysły mające ograniczyć wpływ imigrantów na gospodarkę (jakikolwiek by on nie był) oraz, przede wszystkim, na budżet państwa. Wraz z wyjściem z Unii Europejskiej rząd Theresy May chce rozprawić się z unijnymi imigrantami, którzy korzystają z pomocy socjalnej gwarantowanej przez Zjednoczone Królestwo. Pomysły takie pojawiały się już wcześniej, jednakże na ich zrealizowanie nie zgadzała się Bruksela i szereg państw członkowskich, w tym Polska. Obecnie UE nie będzie już miała wpływu na tego typu decyzje.

 

Sytuacja imigrantów, którzy obecnie bez problemu mogliby pobierać świadczenia z pieniędzy podatników, po wprowadzeniu nowego prawa zdecydowanie się zmieni. Nawet jeśli przybysz z Unii Europejskiej pozyska pozwolenie na wjazd do kraju, to będzie musiał się liczyć z tym, że nie będzie miał dostępu do wszystkich przywilejów socjalnych. Ograniczony zostanie przede wszystkim dostęp do tak zwanych tax credits, które są zasadniczo pomocą pieniężną dla osób mało zarabiających, zarówno posiadających dzieci, jak i bezdzietnych.

 

Rozwiązanie tego typu może także, poza pewnymi zyskami dla budżetu, przyczynić się do wyparcia części imigrantów z konkretnych sektorów gospodarki oraz uniemożliwienie napłynięcia nowych, co zwolni część miejsc pracy (najpewniej bardzo słabo płatnych). Jeśli obywatele Wielkiej Brytanii nie podejmą się tych nisko płatnych prac, to niektóre firmy mogą mieć problemy z pozyskaniem taniej siły roboczej. Z drugiej strony jeśli Brytyjczycy się tych prac podejmą, to najpewniej będą pobierać te same zasiłki co imigranci. O ile samo pozbywanie się zasiłków samo w sobie nie jest złą wiadomością, to fakt, że robi się to tylko dla imigrantów oraz tylko w celu wyparcia ich z rynku pracy może się okazać nieskuteczne w poprawianiu sytuacji budżetu. Biorąc pod uwagę nastroje wyborców i dotychczasowe wypowiedzi polityków taki kurs, który można by ująć w haśle „brytyjskie miejsca pracy dla Brytyjczyków” może się jednak jeszcze bardziej zaostrzyć.

 

Wśród przedstawicieli rządu pojawiły się już jakiś czas temu głosy o wprowadzeniu specjalnego podatku, który byłby nałożony na pracodawców zatrudniających pracowników wykwalifikowanych z Unii Europejskiej. Od każdego z nich zatrudniający go przedsiębiorca będzie musiał odprowadzać tysiąc funtów podatku. Jego wprowadzenie jest jest bardzo prawdopodobne, ponieważ podobny podatek dotyczący pracowników spoza UE wejdzie w życie w kwietniu bieżącego roku.

 

Źródła: money.pl, wmeritum.pl, pb.pl, gov.uk

Zdjęcie: flickr.com

 

 

Komentarze

Komentarze