Gospodarka Wiadomości

Pomorska gmina bogaci się dzięki niskim podatkom

zdjęcie: Gaetano Rap/flickr

 

Głos Koszaliński donosi o sukcesie gospodarczym gminy Biały Bór po radykalnej obniżce lokalnych danin. Radni białoborscy na początku tego roku zdecydowali się zmniejszyć stawki podatku od środków transportowych, nakładanego na właścicieli ciężarówek, przyczep i autobusów zarejestrowanych na terenie gminy. Urzędnicy rozsyłali także listy do firm transportowych zachęcające do rejestracji w ich miejscowości. Akcja odniosła skutek: przedsiębiorcy masowo migrowali do pomorskiej gminy. Liczba zarejestrowanych ciężarówek wzrosła z 30 aż do 280!

 

Przepisy przewidują 20 różnych stawek podatku dla pojazdów z kilkunastu różnych kategorii. W Białym Borze opłaty są najniższe, dzięki czemu przedsiębiorcy mogą zaoszczędzić nawet 1178 zł na ciężarówce i 1976 zł na autobusie w skali roku.

 

Burmistrz Paweł Mikołajewski skomentował sprawę dla Głosu Koszalińskiego – Przerejestrowało się do nas 280 nowych ciężarówek, to dało nam ponad 200 tys. zł więcej z podatku transportowego niż mieliśmy do tej pory. A więc na niższym podatku nie tylko nie straciliśmy, ale zyskaliśmy. Z wszystkich podatków lokalnych mamy w roku około 8 mln zł, więc kwota jest znacząca. Zwłaszcza, iż liczymy na jeszcze większy przypływ nowych pojazdów. Myślę, że pod koniec roku podatkowego, znowu zanotujemy nowe rejestracje, a więc w latach następnych będzie więcej pieniędzy w kasie samorządu.

 

Dr Rafał Dowgier z Katedry Prawa Podatkowego Uniwersytetu w Białymstoku na łamach Dziennika Gazety Prawnej wyjaśnia zawiłości przepisów – [Firmy] nie przenoszą siedziby, tylko tworzą w gminie zakład lub inną jednostkę organizacyjną, którym przekazują pojazdy. Często sprowadza się to do tego, że wynajmuje się plac, zatrudnia w danym oddziale jedną lub parę osób i na podstawie wewnętrznych aktów przypisuje się do oddziału/zakładu pojazdy. – Ekspert tłumaczy również, że wzrost dochodów budżetowych pomimo obniżenia stawek można tłumaczyć większą liczbą zarejestrowanych samochodów oraz dodatkowymi wpływami z podatków dochodowych.

 

Samorządowcy nie poprzestają na tym. Radni podjęli również uchwałę zwalniającą na 10 lat z podatku od nieruchomości przedsiębiorców, którzy zrealizują inwestycję dającą pracę przynajmniej 5 osobom i wartą minimum pół miliona złotych. Nie są to jedyne zmiany zmniejszające ucisk podatkowy w tym niewielkim samorządzie. Wcześniej odebrano strażom miejskim uprawnienia do kontroli prędkości pojazdów a w sierpniu radni przegłosowali likwidację tych służb, co spowoduje zmniejszenie wydatków gminy o 360 tys. zł rocznie. – Jako gmina będziemy już na długie lata liderem najniższych stawek podatkowych w Polsce. Chcemy zachęcać, a nie drenować – mówi Paweł Mikołajewski.

 

Podobną drogą poszły inne gminy. Obniżka podatków transportowych opłaciła się Suchemu Lasowi i Bielsku-Białej. W tej drugiej liczba pojazdów wzrasta o sto na rok.

 

Przykład wolnościowej polityki lokalnej mogliśmy obserwować we wczesnych latach 90 w Kamieniu Pomorskim. Burmistrzem tego miasta przez cztery lata był Stefan Oleszczuk z Unii Polityki Realnej. Po zajęciu stanowiska przeprowadził szereg reform, w tym:
– zredukował liczbę etatów urzędniczych o ponad połowę
– zmniejszył wydatki na sport, kulturę, wyjazdy i goszczenie różnych delegacji, opiekę społeczną, żłobki, przedszkola
– wprowadził zakaz działalności gospodarczej gminy
– zminimalizował wszelkie stawki podatków i opłat lokalnych, na tyle, na ile pozwalało prawo
– zlikwidował podatki od spadków i darowizn
– odstąpił od wszelkiego koncesjonowania
– zaprzestał limitowania ilości punktów sprzedaży alkoholu i wydawał 50-letnie koncesje każdemu kto się zgłosi
– zachęcał przedsiębiorców do wykupywania lokali komunalnych, które użytkowali
Rezygnacja z wielu dotychczasowych zadań gminy i skupienie się wyłącznie na funkcjach infrastrukturalnych pozwoliło przeprowadzić w Kamieniu Pomorskim wiele ważnych inwestycji, Wybudowano:
– oczyszczalnię ścieków
– system oświetleniowy
– trzydzieści odcinków dróg
– sieć kanalizacyjną.
Wydatki na inwestycje stanowiły 55 procent budżetu miasta przy ówczesnej średniej 19,2 procent.

 

Źródła: gk24.pl, gazetaprawna.pl, tomaszcukiernik.pl

Komentarze

Komentarze