Polityka

Lista zakupów Kancelarii Prezydenta budzi kontrowersje

Portal WP Money ujawnił spis przedmiotów niezbędnych do sprawowania prezydentury przez A. Dudę, które jego Kancelaria zakupiła w ostatnich miesiącach. Niektóre z zakupów przyprawiają o ból głowy…

 

400 kilogramów mięsa, młot wyburzeniowy, krzyże na ścianę  i droga biżuteria – to tylko część zakupów Kancelarii Prezydenta z ostatnich miesięcy. Dziennikarze WP dotarli do ponad 300 umów cywilnoprawnych, które urzędnicy podpisali od sierpnia ubiegłego roku do końca stycznia.

 

Między innymi urzędnicy kancelarii nabywali niezbędny sprzęt do prowadzenia prawdziwej polityki zagranicznej – młot wyburzeniowy za 3,2 tys. zł, repliki szabel z pokrowcami. Zadbali również o swoje portfele dosłownie… z pewnością pomieszczą wszystkie należyte premie. Zostało zakupionych 100 skórzanych portfeli damskich, 400 skórzanych portfeli męskich.

 

Ponadto zapowiadają się prawdziwe uczty, jak te za czasów średniowiecznych królów: 400 kg mięsa i wędlin, w tym 200 kg kiełbasy tyrolskiej i 40 kg pogorzelskiej podsuszanej. Jak na prawdziwy dwór przystało, damy muszą prezentować się bardzo okazale. Zadbano więc o odpowiednia biżuterię (10 broszek, wisior z jasnym bursztynem i hematytami plus zestaw naszyjników i bransolet. Nie zapomniano oczywiście również o panach: 80 srebrnych spinek do mankietów i aktówki na dokumenty.

 

Pod koniec roku Kancelaria zdecydowała, że pracownicy nie powinni wychodzić na zewnątrz, by palić papierosy. Dlatego urzędnicy postanowili zainwestować w palarnie, a dokładnie w kabiny mobilne. Od 1 stycznia do końca roku o miejsce do palenia dla pracowników KPRP dba firma Palarnie.pl. Za cztery kabiny miesięcznie pobiera 4 tys. zł czynszu. W ciągu roku będzie to 47 tys. zł.

 

W ubiegłym roku w Kancelarii Prezydenta postanowiono kupić 10 krzyży. Cena – 360 zł brutto. Zamówienie przypadło firmie DASPOL z Warszawy. W sieci reklamuje się hasłem “Absolutnie Atrakcyjne Artykuły o tematyce religijnej”. W ofercie ma kalendarze, łańcuszki, ołtarzyki i obrazki.

 

To jednak nie koniec religijnych zakupów Kancelarii. W październiku urzędnicy zlecili pracowni brązowniczej “Sacrum” z Krakowa konserwację i złocenie kielicha mszalnego oraz pateny. Cena – 1200 zł. Najpewniej i kielich, i patena pochodzi z kaplicy w Pałacu Prezydenckim. Na tym jednak religijne zakupy się nie kończą. 22 listopada Kancelaria podpisała umowę z jubilerem z Ostrowca Świętokrzyskiego. Za 1,8 tys. zł Kancelaria kupiła dwa różańce (wykonane z krzemienia i bursztynu) oraz czotki (sznury modlitewne, również wykonane z krzemienia i bursztynu).

 

Zakupy trwały jednak dalej. Kamila Rohn, artysta i plastyk, dostała zlecenie wykonania aż czterech różańców. Dwa to gagat i bursztyn, dwa onyks i srebro. Do tego Rohn przyjęła zlecenie na jedną czotkę. Za to Kancelaria zapłaciła 2,4 tys. zł. Rohn ma pracownię na Saskiej Kępie w Warszawie, współpracowała z taką marką jubilerską jak Yes. “Jej rodzice byli jednymi z czołowych projektantów biżuterii artystycznej w latach 50-tych i 60-tych. Jej projekty są kobiece, lekkie, poetyckie” – chwali się marka.

 

Cieszy fakt, że – wbrew temu, co twierdzą niechętne mu media – ma on wiele do zaproponowania nie tylko praktykującym katolikom (krzyże, różańce, sznury modlitewne), ale także osobom niewierzącym (kiełbasa tyrolska).

 

Oprócz tego warta jest też odnotowania umowa na hiszpańską piniatę. To tekturowa kukła, która najczęściej jest wypełniona słodyczami. W ostatnich miesiącach kancelaria zamawiała też kilka recitali na harfie. I tak 10 utworów zostało odegranych na cześć prezydenta Palestyny 6 września 2016 roku. Vivaldi, Salzedo i Tournie.

 

W październiku urzędnicy z kolei postanowili doposażyć zestawy kawowe w Kancelarii. Fabryka porcelany z Ćmielowa dostarczyła zestaw Lena do kawy i dodatkowe 10 filiżanek z podstawkami za prawie 10 tys. zł. I znów warto odnotować, że Kancelaria postarała się o zniżkę. Za 14 tys. zł każdy może kupić zestaw zaprojektowany przez Adama Spałę, 12-go właściciela Fabryki Porcelany AS Ćmielów.

 

Warto nadmienić, że oprócz wcześniej nadmienionej biżuterii zostały zakupione opakowania. Można więc wnioskować, że najprawdopodobniej biżuteria została przeznaczona na prezenty…

 

Przypomnijmy, że po ujawnieniu podobnych wydatków za rządów Bronisława Komorowskiego PiS był bardzo oburzony taką sytuacją.

 

źródło: polityka.plmoney.pl

zdjęcie: Wikimedia Commons

Komentarze

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *