Wiadomości

Kłótnia w parlamencie po wyborze Tuska. Kompromitacja Szydło

Po wydarzeniach w PE jedyne, co przychodzi na myśl do głowy, to fakt, że PiS tak bardzo znienawidził Tuska, że sami uwierzyli w swoją propagandę o poparciu Tuska tylko ze strony Niemiec. Drugim wytłumaczeniem może być podsycanie wśród swojego elektoratu syndromu oblężonej twierdzy.

 

Przypomnijmy – w czwartek 9 marca Donald Tusk ponownie został wybrany na przewodniczącego Rady Europejskiej. Wybór Tuska został poparty przez wszystkie kraje UE oprócz Polski. Premier Szydło mówiąc wprost odgrażała się, że wybór jest nieważny jeśli nie jest poparty przez wszystkie kraje członkowskie. Co ciekawe, wiele mediów uważa tę sytuację za atak na Polskę i zwycięstwo polityczne PiSu.

 

„To dziecinne podejście” – w ten sposób Charles Michael premier Belgii podsumował wypowiedź premier Beaty Szydło na szczycie Unii Europejskiej. Po odrzuceniu wniosku przez polską premier wywiązała się kłótnia w parlamencie pomiędzy Szydło a kilkoma liderami pozostałych państw.

 

Premier jeszcze przed zakończeniem szczytu mówiła dziennikarzom, że według niej nieprzyjęcie wniosków przez wszystkie państwa UE będzie oznaczać, że szczyt UE będzie nieważny. Unijni dyplomaci podkreślali, że taki krok nie ma znaczenia z punktu widzenia legalności wyboru Tuska, ponieważ decyzja w tej sprawie jest podejmowana przez przywódców większością kwalifikowaną. Wnioski – przekonywali – są jedynie wytyczną polityczną, a nie aktem prawnym samym w sobie.

 

Z relacji dyplomatów wynika, że na zakończenie szczytu Tusk spytał, co z wnioskami. Szydło miała powiedzieć, że ich nie poprze. Na to włączył się premier Belgii Charles Michael, który skrytykował przenoszenie sporów wewnętrznych na forum UE i nazwał takie zachowanie dziecinadą.

 

Premier się broniła podkreślając, że odwołuje się do podstawowych zasad, które powinny obwiązywać w UE. W dyskusji odpowiedział jej prezydent Francji Francois Hollande, który – według relacji dyplomatów – miał powiedzieć „wy macie zasady, my mamy fundusze strukturalne”. W dyskusji wypowiadała się też kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz premier Luksemburga Xavier Bettel, którzy również krytykowali postawę Polski.

 

Poza przedłużeniem kadencji przewodniczącego Rady Europejskiej unijni przywódcy rozmawiali m.in. o migracji, bezpieczeństwie i obronie, unijnej gospodarce oraz sytuacji na Bałkanach Zachodnich. W oświadczeniu szefów państw i rządów zapisano, że podczas obecnej prezydencji, czyli do końca czerwca osiągnięty zostanie kompromis ws. reformy prawa azylowego przewidującej m.in. obowiązkową relokację uchodźców.

 

źródło: businessinsider.com.pl

zdjęcie: Wikimedia Commons

Komentarze

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *