Gospodarka

Niższy VAT na ubranka dla dzieci – niezrealizowana obietnica PiSu

Wczoraj na konferencji prasowej w Sejmie wicemarszałek Stanisław Tyszka z Kukiz’15 przestawił projekt wniosku Ministra Finansów do Komisji Europejskiej o obniżenie stawki VAT na ubranka dziecięce.

 

Rząd PO-PSL od 1 stycznia 2012 r. podniósł stawkę VAT na ubranka i buty dziecięce z 8% do 23% po wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z października 2010 r. PiS wielokrotnie przypominał o tej sprawie obiecując w kampanii wyborczej i później cofnięcie podwyżki VAT na ubranka dla dzieci. Po półtora roku rządów partia Jarosława Kaczyńskiego wciąż nie zrealizowała obietnicy.

 

Rządzący zasłaniają się prawem unijnym, tymczasem okazuje się, że preferencyjne stawki VAT na ubranka dziecięce nie są z nim niezgodne. Takie stawki, a nawet niższe, bo wynoszące 0%, już teraz posiadają Irlandia i Wielka Brytania. Są jeszcze co najmniej dwa środki, za pomocą których można wywalczyć dla Polski niższy podatek. Jednym z nich jest wniosek o tzw. środek specjalny, czyli dopuszczone dyrektywami unijnymi zwolnienie jednego z państw członkowskich ze względu na szczególną sytuację w kraju. Właśnie taki wniosek przygotował dla ministra finansów Kukiz’15.

 

Posłowie z tego ugrupowania uzasadniają takie posunięcie przede wszystkim problemem demograficznym. Podwyżka VAT na ubranka dziecięce spowodowała wzrost cen tych produktów o 13,9%. Oznacza to, że urodzenie i wychowywanie dziecka podrożało, co jest dodatkowym czynnikiem obniżającym motywację do założenia rodziny. Utrzymywanie dziecka jest niewątpliwie kosztem, więc wzrost tego kosztu powoduje, że mniej ludzi decyduje się na posiadanie dzieci.

 

Tymczasem eksperci wskazują na niepokojące prognozy demograficzne. Wskaźnik dzietności od lat utrzymuje się w Polsce na bardzo niskim poziomie (w przedziale 1,22-1,40). Tymczasem dla zapewnienia zastępowalności pokoleń konieczne jest, by kształtował się on na poziomie co najmniej 2,1. Bezpośrednim efektem utrzymywania się tego wskaźnika na niskim poziomie jest prognozowany znaczący spadek liczby ludności Polski (do 36,5 mln w 2030 r. i 32 mln w 2050 r.) oraz gwałtowne starzenie się społeczeństwa. Jeżeli nie powstrzymamy spadku liczby ludności, to konsekwencje mogą być tragiczne: bankructwo systemu emerytalnego, wzrost obciążeń fiskalnych i załamanie polskiej gospodarki.

 

Jednym z elementów skutecznej polityki prorodzinnej mogłoby być obniżenie opodatkowania towarów najbardziej potrzebnych rodzinom. Takie rozwiązanie stosuje się we wspomnianych wyżej krajach anglosaskich: Irlandii i Wielkiej Brytanii. W państwach tych udaje się utrzymywać znacznie wyższy w porównaniu z Polską wskaźnik dzietności. Wynosi on odpowiednio: 2,07 w Irlandii i 1,94 w Wielkiej Brytanii.

 

Jednocześnie należy pamiętać, że utrzymanie preferencyjnych stawek na ubranka dziecięce miałoby znikomy wpływ na dochody budżetowe. Według wyliczeń samego Ministra Finansów sprzed sześciu lat podwyżki stawek na te towary w roku 2011 miały zwiększyć dochody budżetu o około 160 mln zł, co stanowi zaledwie 0,11% całości zakładanych dochodów z VAT w 2011 r.

 

Partia rządząca uparcie wstrzymuje się przed realizacją obietnic obniżek podatków: odsunięto w czasie obniżkę VAT z 23 do 22%, podniesienie kwoty wolnej od podatku, a teraz PiS również nic nie robi w sprawie zmniejszenia obciążeń fiskalnych dla rodzin. Za to rząd chętnie nakłada nowe podatki i zaostrza kontrole skarbowe starając się usilnie ściągnąć pieniądze na program 500+.

 

Dlaczego PiS nie stosuje sprawdzonych rozwiązań w polityce prorodzinnej, a upiera się przy rozdawnictwie, które może zrujnować finanse publiczne? Ponieważ w ten sposób dba o swój własny interes polityczny.  Łatwiej jest bowiem pokazać wyborcom comiesięczny przelew na 500 zł niż wytłumaczyć, że dzięki niższym podatkom płacą mniej za potrzebne im towary. Wszyscy będziemy musieli w przyszłości zapłacić za krótkowzroczność wyborców PiS…

 

Źródło: ruchkukiza.pl

Komentarze

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *