Gospodarka Wiadomości

Rząd realizuje program Maluch plus

Po 500+ i Mieszkanie+ rząd przystąpił do realizacji kolejnego programu socjalnego. Tym razem chodzi o pół miliarda złotych wydane na żłobki w ramach programu Maluch+.

 

– Realizujemy (programy) Rodzina 500 plus, Mieszkanie plus, ale też realizujemy program Maluch plus. Dzisiaj jesteśmy razem z maluchami, żeby o tym programie opowiedzieć – powiedziała w poniedziałek premier Beata Szydło na otwarciu Miejskiego Żłobka Integracyjnego w Stalowej Woli.

 

– Bardzo chcemy, żeby dzieci w Polsce rodziło się coraz więcej. A skoro rodzą się dzieci i mija ten okres, kiedy mamy i tatusiowie mogą być na urlopach macierzyńskich, kończy się okres sprawowania opieki i trzeba wracać do pracy to takie miejsce jak to, ten piękny nowoczesny i przyjazny dzieciom żłobek, muszą powstawać, i nasz rząd, rząd pani premier Beaty Szydło partycypuje w kosztach utrzymania i powstawania takich nowych miejsc żłobkowych – stwierdziła minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska obecna przy otwarciu. – W roku 2017 r. powstanie takich nowych miejsc ponad 12 tys., a dofinansowanie będzie łącznie dotyczyło – i tych powstających i tych, które już istnieją – ponad 53 tys. miejsc – dodała Rafalska.

 

Program Maluch został uruchomiony już za rządów PO-PSL w 2011 roku. Przeznaczano na niego jednak mniej pieniędzy: od 100 do 150 mln zł rocznie. W sumie wydano na ten cel 500 mln zł. Program nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Politycy rządzący w poprzedniej kadencji obiecywali, że powstanie dzięki niemu 400 tys. miejsc w żłobkach w ciągu pięciu lat, tymczasem liczba miejsc wzrosła z 30 tys. w 2010 roku do zaledwie 93 tys. obecnie. Łatwo policzyć, że każde nowe miejsce w żłobku kosztowało podatników blisko 8 tys. zł.

 

PiS zamiast zatrzymać nieefektywny program, postanowił utopić w nim większe środki. Do innych programów socjalnych, które, według wyliczeń rządowych, będą nas kosztowały w tym roku ponad 30 mld zł, dokłada wciąż kolejne, coraz bardziej nadwyrężając tym samym budżet, zwiększając deficyt finansów publicznych i nakładając coraz więcej obciążeń na podatników.

 

– Trzeba odpowiedzieć sobie zawsze na pytanie, jakim kosztem dla jakości życia obywateli, dodatkowej represyjności i oskarżeń będzie próba ściągania podatków? Jaki będzie chaos w aparacie skarbowym? Przecież tam zapowiadane są czystki. To może być pyrrusowe zwycięstwo. Jeżeli to się przyczyni do ogólnego ryzyka, to będzie mniej inwestycji, mniej wpływów budżetowych – ocenił prof. Leszek Balcerowicz w rozmowie z portalem Money.pl komentując pod koniec grudnia politykę gospodarczą rządu.

 

Źródła: tvn24.pl, wyborcza.pl, Money.pl

Zdjęcie: Kancelaria Premiera/flickr

Komentarze

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *